Obrazek nagłówka - Paulina i Artur

Gościnny Mubarak i żółwie jaja

Gościnny Mubarak i żółwie jaja

W omańskim świecie słowo mówione znaczy więcej niż słowo pisane. Wczoraj poznaliśmy Mubaraka, który od pierwszego wejrzenia zaczął nazywać nas swoimi przyjaciółmi. Za swoją misję przyjął pokazanie przyjezdnym prawdziwej i bezinteresownej omańskiej gościnności, niesamowitej kultury i dziewiczej lokalnej przyrody. Dzisiaj zabawimy się trochę w podglądaczy natury i z głosem komentarza Mubaraka (zamiast Krystyny Czubówny) będziemy mieli okazję zobaczyć drugą część cudu narodzin – składanie jaj przez metrową żółwicę.

Jak tu działa autostop?

Jak tu działa autostop?

Za każdym razem uwielbiam to uczucie, gdy podczas podróży po raz pierwszy raz przychodzi nam skorzystać z autostopu. Ta lekka nuta niepewności powoduje nieznaczny niepokój tworzący chaotyczne obrazy w głowie, które czasem delikatnie łaskoczą żołądek, a czasem nie pozwalają zasnąć. I zdarza się to za każdym razem – mimo faktu, iż wojażowaliśmy już wielokrotnie. Już wkrótce usłyszymy dziwne historie, będziemy opowiadać o sobie, dowiemy się co nieco o kraju, no i nauczymy się podstawowych słów w języku arabskim. Nastał właśnie ten dzień, który przekształca zwykłą podróż w przygodę.

W Sułtanacie Omanu

W Sułtanacie Omanu

Jeśli pamiętacie grę w państwa-miasta to pamiętacie również, że Oman to jedyne państwo zaczynające się na literę O. Patrząc na mapę można przypuszczać, że są tutaj pokłady ropy. Ale jacy są ludzie, jaka kultura? W ciągu najbliższych dni będziemy mieli okazję tego doświadczyć na własnej skórze.

Dubaj – miasto możliwości

Dubaj – miasto możliwości

Największe centra handlowe z nietypowymi atrakcjami w środku, złote lamborghini na ulicach, najwyższy budynek świata, hotel w kształcie żagla, wyspy usypane w kształt palmy czy w kształt mapy świata, mnóstwo wysokich budynków, a wszystko to czyste, jakby dopiero zostało posprzątane. Wydaje się, że tutaj nie ma rzeczy niemożliwych.