Obrazek nagłówka - Paulina i Artur

Wszystko w temacie

3 Artykuły

Ponton i piwo przepisem na dobrą zabawę

Ponton i piwo przepisem na dobrą zabawę

Doprawdy Finowie umieją się bawić i wymyślają coraz to nowsze, a do tego dziwniejsze, sposoby na zabawę. Odzwierciedleniem tego jest cała masa niezwykłych festiwali. I tak w Oulu pod koniec sierpnia odbywa się Air Guitar World Championship. Przez dwa dni śmiałkowie grają „w powietrzu” na wyimaginowanej gitarze brzdękając w struny czegoś, czego na scenie nie ma. Uwaga, dozwolony jest tylko ten jeden właściwy instrument, czyli walenie w klawisze czegoś, co w rzeczywistości nie istnieje czy dęcie w powietrze ile fabryka dała nie wchodzi w grę. Gdzieś indziej ma miejsce turniej rzutu komórką na odległość. Prym wiedzie Nokia i jest to zrozumiałe, gdyż kiedyś w tej firmie pracował jeden procent całego społeczeństwa. W innym miejscu odbywa się morderczy bieg terenowy, który trzeba pokonać z żoną na plecach, a zwycięzca dostaje piwo o wadze żony. W lecie gdzieś na dalekiej północy ludzie oglądają filmy przez całe 24 godziny dnia. No a czasem wystarczy tylko ponton i piwo.

Do Belgii na frytki i piwo

Do Belgii na frytki i piwo

Frytki

Jeśli myślicie, że frytki z McDonaldsa to najlepsze, co może powstać z ziemniaka, to mylicie się i to grubo. Belgijskie frytki to zupełnie inna liga. Smażone dwukrotnie w dwóch różnych temperaturach, aby na zewnątrz były chrupkie, a w wewnątrz miękkie. Do tego radośnie pluszczące się w oleju pochodzenia zwierzęcego. Tyle teorii. Ale jak je zdobyć? Sprzedawane są w przyczepach, budkach albo lokalach z fast foodem. W  tych ostatnich można zamówić też inne żarcie na szybko. Mieliśmy okazję jeść w jednym z takich lokali.