Obrazek nagłówka - Paulina i Artur

Wszystko w temacie

2 Artykuły

Leniwy dzień w Inari

Leniwy dzień w Inari

Na dzisiaj zaplanowaliśmy sobie rekreacyjny dzień w Inari i Ivalo. Jak wielokrotnie mieliśmy okazję się przekonać: jeśli chodzi o Finlandię, to publiczny transport i turystyka zwykle nie idą w parze. Dlatego właśnie rano tworzę piękną tabliczkę z nazwą miejscowości i stajemy na przystanku z intencją łapania przejeżdżających samochodów.

Śnieg w Rovaniemi

Śnieg w Rovaniemi

Czuję chłód na plecach, a po chwili zaczyna dzwonić budzik. Ville i jego dziewczyna już nie śpią. Po chwili gmerania dołączamy do nich w kuchni. Wcinamy musli i pijemy kawę za kawą z filiżanek z bohaterami Muminków. Paulina wybiera hatifnaty, a ja mam paszczaka na nartach, który pojawił się zimą w Dolinie Muminków. A było to tego roku, w którym to Muminek niespodziewanie obudził się ze snu zimowego. Biorę namiary na nietypowe fińskie piwa i nasz gospodarz zawozi nas na dworzec autobusowy. Wszystko jest białe jak wczoraj, a do tego pada śnieg i wieje. Żegnamy się i jedziemy do Rovaniemi.